Trzy królestwa twojego życia - dlaczego czujesz się wewnętrznie rozdarta?
Budzisz się zmęczona mimo pełnych ośmiu godzin snu. Lista zadań rośnie szybciej niż udaje się ją realizować. Telefon od szefa, wiadomość od partnera, przypomnienie o własnych zaniedbanych potrzebach - wszystko dzieje się jednocześnie i domaga się natychmiastowej uwagi. Wieczorem kładziesz się z poczuciem że byłaś wszędzie i nigdzie jednocześnie. Żadna sfera nie dostała tego, czego naprawdę potrzebowała. Ta myśl nie daje spać. Wyobraź sobie żonglera, który kręci trzema talerzami na patykach. Musi biegać między nimi, podkręcać każdy zanim spadnie i roztrzaska się na podłodze. Im szybciej biega, tym bardziej jest zadyszany. Jeden moment nieuwagi i talerz spada - trzask, kawałki wszędzie. Próbuje dalej z dwoma talerzami i rozbiciem u stóp. Pot na czole, panika w oczach. To nie jest pytanie o talent czy wysiłek żonglera. To pytanie o samą metodę, którą próbuje utrzymać wszystko w ruchu. Co by było, gdybyś przestała żonglować i zaczęła dowodzić? Zamiast desperackiego podtrzymywania wsz...